czwartek, 13 września 2012

(Nie)Darmowa Bezgustacja.

Wygląda na jakiś zjazd partyjny.
Fot. Hania.

wtorek, 11 września 2012

Powakacyjna Smuta

Nie, oczywiście nie chodzi o to, że trzeba do szkoły/pracy, że już nie będzie trzydzieściileśtam  gradusów w cieniu, że Bałtyk ostygł jak zupy serwowane w jego kurortach.
Chodzi, o to, że jest smutno w Polsce Knajpianej i to po tej najważniejszej stronie bufetu, PO NASZEJ.
Polacy jedzą poza domem tylko na wakacjach, no może Ci pracujący w największych miastach i wielkich korporacjach karmią się na mieście cały rok, reszta na wakacjach. Niestety to widać i czuć, rodzinne stadła bezkrytycznie wpychają wszystko co im postawić przed nosem, nikt nie protestuje, że sala śmierdzi zjełczałym tłuszczem, że kelnerka razi niekompetencją i brudnymi paznokciami, że w menu można w ogóle nie patrzeć i zamówić sobie to samo co rok temu, tyle że po drugiej stronie Polski, w zupełnie innym lokalu - na bank będzie! O jakości nie będę wspominał, nie tu i nie teraz. Polacy wychodzą zadowoleni, mimo, że zostali wykantowani na cacy, przyszli do restauracji na obiad i zapłacili za to, a dostali coś poniżej poziomu stołówki w LWP*. Słowo Restauracja przy nazwie McDonalds w  RP pasuje bardziej niż przy większości knajp w wakacyjnych "Krynicach".  Ludzie WYMAGAJCIE, inaczej niebawem będziemy jeść jak u Barei, "pire z dżymem" na łańcuchu.


* - kto nie wie co to LWP to niech sobie sprawdzi.


środa, 25 lipca 2012

Szkoła Fotografowania

Jeśli robisz zdjęcia, ale nie za bardzo Ci to wychodzi, jedynie Twoja mama mówi, że są "ładne", a Twoja ambicja krzyczy Ci, że to jeszcze nie to - posłuchaj.

Jeśli chcesz zostać artystą chmurnym i niekomercyjnym koniecznie kup aparat HOLGA, on to sprawi, że Twoje zdjęcia nabiorą potężnego artyzmu, mgiełki tajemnicy i no co tu dużo kryć - geniuszu. Aparatem Holga (prod. w Hong Kongu) należy fotografować obojętnie co, jednak dobrze sprawdzają się takie tematy jak: samotne drzewo w bezkresnym polu, śmietnik, kot na tle śmietnika, ptactwo na tle śmietnika, ptactwo w gałeziach samotnego drzewa w bezkresnym polu, popsute lalki obok śmietnika, oraz nieszczęśliwi ludzie - staruszki, osmarkane dzieci i pijacy.

Jeśli natomiast chcesz zostać artystą GLAMOUR koniecznie kup aparat Hasselblad. Kosztuje więcej ale robi wyraźniejsze zdjęcia (niektórzy mówią, że najwyraźniejsze). Aparatem Hasselblad (prod. w Szwecji) fotografujemy bardzo, bardzo chude modelki, bez śmietnika tudzież nieszczęśliwego człowieka w kadrze. W sumie mając aparat Hassel (tak mówią zawodowcy) nie jest konieczne robienie samych zdjęć, gdyż aparat sam z siebie jest dziełem sztuki, a Ty jako jego posiadacz jesteś jego PANEM. Kolejne porady niebawem.

środa, 29 lutego 2012

Drogówka

Od wielu, wieeeelu lat uważałem, że podłużne, walcowate przedmioty, nazywane w sklepach  bardzo szumnie:  Myśliwska, Łowiecka, Wiejska, Z Komina, Z Babuni itd., czyli także samo zwana kiełbasa, powinny mieć jedną wspólną nazwę - Drogowa. Walory tego produktu odpowiadają walorom składu nawierzchni nawierzchni, czyli pozyskanej z polskich poboczy wszelkiego rodzaju padlinie, jak rozjechane psy, koty, wiewiórki i psy raz jeszcze.
Od kilku dni wiadomo, że Drogowa jest drogową pełną gębą (sic!), gdyż peklowana, solona i doprawiana jest oryginalną solą stosowaną do odmrażania dróg.
Swoją drogą, dobrze złożyło się, że zima tego roku była łagodna i nie trzeba było asfaltu posypywać solą jodowaną z mikroelementami zdrowia. Która, jak powszechnie wiadomo, fatalnie wpływa na blacharkę.

No, to zdrówka!